|
Pracownicy i klienci jako źródła innowacji
Pytanie o to, gdzie znajdują się źródła innowacyjności staje się pytaniem zasadniczym w czasach, kiedy walka o rynek staje się szczególnie zacięta. Przedsiębiorstwa muszą być innowacyjne, aby sprostać zarówno wymogom konkurencji, jak i klientów. Chcąc walczyć o rynek, przedsiębiorstwa muszą się zmieniać, gdyż współcześni klienci są bardziej krytyczni wobec oferty przedsiębiorstwa (są doskonale poinformowani o nowinkach rynkowych między innymi dzięki Internetowi) i odchodzą tam gdzie ich potrzeby mogą zostać najlepiej zaspokojone, a przecież konkurenci tylko na to czekają. W związku z tym przedsiębiorstwa skupiają swoją uwagę coraz częściej na dwa istotne źródła innowacji, jakimi są pracownicy i klienci. < Jak wykazały badania konsultingowej firmy „Strategos” grupa tzw. innowatorów ma trzy podstawowe cechy wspólne:
Mają tendencję, aby „iść pod prąd”, czyli patrzą krytycznie na zastaną przez siebie rzeczywistość i reguły w niej panujące.
Wciąż szukają nowości –- nowych miejsc na wakacje, nowych filmów itp. Potrafią się wczuć w nie wyrażone potrzeby klientów i mają wewnętrzną chęć, aby zrobić coś dla zaspokojenia tych potrzeb.
Jak pisze R. Florida w swojej książce "The Rise of Creative Class", "członkowie klasy kreatywnej cenią sobie stymulację i inspiracje płynące z różnorodności; chcą spotykać się z ludźmi od siebie odmiennymi, aby wymieniać poglądy"
W związku z tym przedsiębiorstwo, chcąc zwiększyć kreatywność pracowników, powinno dbać o to, by doświadczali ciągle nowych wrażeń, by mieli dostęp do wszelkich możliwych informacji. Swobodny dostęp zarówno do wewnętrznych zasobów informacyjnych firmy, jak i do Internetu, powinien być rzeczą oczywistą dla nowoczesnego przedsiębiorstwa. Tym bardziej, że innowacyjny pomysł może być zainspirowany zupełnie przypadkowo usłyszaną lub przeczytaną informacją, wypowiedzią dostrzeżoną na "czacie", czy też innym doświadczeniem na pozór nie mającym nic wspólnego z wykonywaną przez pracownika pracą. Warto więc pozwolić pracownikom na swobodne poszukiwanie informacji - nigdy nie wiadomo, połączenie, której informacji z którą może w efekcie dać pomysł wart miliony dolarów i przesądzić o przyszłości przedsiębiorstwa. Jak pisze P.F.Drucker - w pracownikach trzeba zobaczyć nie tylko pracowników, ale przede wszystkim ludzi, którzy są największą szansą przedsiębiorstwa.
Jeśli chodzi o klientów, jako źródło innowacyjności, to przedsiębiorstwa już od dawna współpracowały z klientami w zakresie nowych produktów, jednak nie raz zdarzało się, że klienci odpowiadali na pytanie jak widzieliby nowy produkt, dział rozwoju produktu realizował zasłyszane sugestie, a później produkt się nie sprzedawał. Przyczyną takich niepowodzeń najczęściej jest fakt, że klient w swoich sugestiach opiera się na tym, czego już wcześniej doświadczył, natomiast nie mówi o rozwiązaniach, z którymi nie miał jeszcze nic do czynienia. Dlatego też konkurencja, której kreatywni pracownicy skupią się na wymyśleniu zupełnie nowego rozwiązania, może osiągnąć czasem większy sukces niż przedsiębiorstwo polegające jedynie na wyobraźni klientów dotyczącej możliwych ulepszeń. Co więcej dopasowanie produktu do wymagań klienta zgłaszanych pisemnie lub ustnie jest bardzo czasochłonne i długotrwałe. Obecnie, dzięki nowoczesnej technologii wykorzystującej Internet, czas potrzebny do stworzenia produktu mającego szanse na zainteresowanie ze strony klienta uległ diametralnemu skróceniu. Odpowiednie oprogramowanie umożliwiło nadanie współpracy z klientem zupełnie nowej formy. Zamiast bezpośrednich spotkań z klientem, analizy zgłaszanych przez niego postulatów - możliwe stało się czynne uczestnictwo klienta w tworzeniu innowacyjnego produktu, nie obciążone błędami w słuchaniu zgłaszanych przez klienta potrzeb. Przedsiębiorstwo zaopatruje klienta innowatora w specjalne "narzędzia" umieszczone na stronach internetowych, które pomagają mu w tworzeniu nowego produktu tak, aby optymalnie pasował do jego potrzeb.
|